O tym się mówi

Moda na wegański styl życia dotarła także do sfery seksu. Coraz więcej osób rezygnuje całkowicie z produktów pochodzenia zwierzęcego. Od pewnego czasu toczy się dyskusja, jak weganizm wpływa na seks. Pojawiają się pytania, czy seks oralny może być wegański. Rozstrzygnięcie tego problemu mieści się już chyba w sferze filozofii.

Jeszcze do niedawna osoby wyznające weganizm miały poważny problem z kupieniem prezerwatyw, czy kosmetyków bądź akcesoriów erotycznych, które spełniałyby kryteria wegańskości. Czyli w żadnym momencie na żadnym etapie ich produkcji nie mogą być wykorzystywane produkty pochodzenia zwierzęcego. Oczywiście nie mogą być również testowane na zwierzętach.

W ostatnim czasie na rynku pojawiły się prezerwatywy (pisaliśmy o nich w wydaniu 6/2017) i lubrykanty, które są odpowiednie dla wegan. Bazujące na wodzie lub silikonie żele poślizgowe do seksu, żele do seksu analnego, czy smakowe żele do seksu oralnego wyprodukowane zostały z zachowaniem najwyższych wegańskich rygorów. Ich wyjątkowe własności sprawiają, że są hipoalergiczne i idealnie nadają się do wszelkich odmian seksu. Polecamy je nie tylko weganom.